Strefa klienta

Najczęściej zadawane pytania:

– Kiedy i jak można odwołać darowiznę?

– Odwołać darowiznę można tylko w ściśle określonych przez kodeks cywilny sytuacjach. Mowa tu o odwołaniu darowizny nawet już wykonanej, jeśli obdarowany dopuścił się względem darczyńcy rażącej niewdzięczności, czyli przykładowo dopuszczenie się ciężkiego naruszenia obowiązków rodzinnych, pobicia, zniewagi, kradzieży czy nieudzielenie pomocy w chorobie albo uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego. Takie zachowanie musi mieć miejsce po zawarciu umowy darowizny. Kolejnym przykładem rażącej niewdzięczności może być Także rażąca niewdzięczność w stosunku do bliskich darczyńcy, np. jego dzieci, powoduje, iż darczyńca może odwołać darowiznę. (wyrok Sądu Najwyższego z 7 kwietnia 1998 roku, sygn. akt II CKN 688/97 – SN stwierdził, że darowizna może zostać odwołana na podstawie art. 898 § 1 k.c. także wówczas, gdy wysoce naganne zachowanie się obdarowanego skierowane jest wprawdzie bezpośrednio przeciwko osobie bliskiej darczyńcy, ale dotyka jednocześnie odczuć samego darczyńcy i to w taki sposób, że usprawiedliwia ocenę postawy obdarowanego jako rażąco niewdzięcznej). Niedostatek darczyńcy nie jest powodem do odwołania darowizny, która została już wykonana. W takiej sytuacji obdarowany musi natomiast zapewnić darczyńcy odpowiednie środki do utrzymania albo żeby mógł on wypełniać ciążące na nim ustawowe obowiązki alimentacyjne. Obdarowany może zwolnić się z tego obowiązku, wydając darczyńcy przedmiot darowizny albo sumę pieniężną.
Przy darowiźnie jeszcze niewykonanej można ją odwołać, jeżeli po zawarciu umowy stan majątkowy darczyńcy uległ takiej zmianie, że jej wykonanie może spowodować uszczerbek dla jego własnego utrzymania albo dla ciążących na nim ustawowych obowiązków alimentacyjnych.
Przebaczenie darczyńcy lub jego spadkobierców wobec obdarowanego powoduje, że rażąca niewdzięczność nie może być wtedy podstawą do odwołania darowizny. Spadkobiercy mogą uczynić to w dwóch przypadkach: jeśli darczyńca w chwili śmierci był uprawniony do odwołanie darowizny, albo gdy obdarowany umyślnie spowodował śmierć darczyńcy. Darczyńca może odwołać darowiznę w ciągu jednego roku od dnia, w którym darczyńca lub jego spadkobiercy dowiedzieli się o niewdzięczności obdarowanego. Termin ten jest terminem zawitym, po jego upływie nie można już odwołać darowizny. Odwołanie darowizny następuje przez złożenie oświadczenia woli osobie obdarowanej, ale najlepiej – dla celów dowodowych – złożyć pisemne oświadczenie woli oraz przesłać je do obdarowanego listem poleconym za potwierdzeniem odbioru. W przypadku darowizny niewykonanej, skuteczne odwołanie darowizny powoduje, że darowizna upada z mocy prawa i podjęcie dalszych czynności jest zbędne. Jednakże w przypadku skutecznego odwołania już wykonanej darowizny, obdarowany jest zobowiązany do zwrotu przedmiotu darowizny, z zachowaniem przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu. W przypadku gdy obdarowana osoba nie zechce oddać uzyskanej korzyści, darczyńca może wystąpić na drogę sądową z pozwem o zobowiązanie obdarowanego do złożenia oświadczenia woli o przeniesieniu własności przedmiotu darowizny z powrotem na darczyńcę.

– Kiedy i jak mogę dostać rozwód kościelny?

– W Kościele Katolickim nie udziela się rozwodów (błędne są więc określenia typu: rozwód kościelny czy unieważnienie małżeństwa), można natomiast w określonych przez prawo kanoniczne sytuacjach starać się o stwierdzenie nieważności małżeństwa bądź o dyspensę od małżeństwa zawartego a niedopełnionego.
Jeszcze do niedawna uzyskanie rozwodu kościelnego było bardzo trudne. Zmieniło się to dopiero za sprawą papieża Jana Pawła II, który odświeżył kodeks prawa kanonicznego. W dalszym ciągu jednak niemożliwe jest zakończenie małżeństwa tylko dlatego, że się nie udało. Są jednak inne przesłanki, które brane są wówczas pod uwagę. Uzyskuje się wtedy orzeczenie o nieważności związku małżeńskiego, dzięki czemu w przyszłości można bez przeszkód zawrzeć sakrament małżeństwa i stworzyć nową rodzinę.
Nieważność związku małżeńskiego stwierdza wyłącznie sąd biskupi. Znajduje się on przy każdej diecezji. Małżeństwo osądzać będzie sąd przypisany do kościoła, w którym para wzięła ślub.
Do sądu składa się skargę powodową. Należy w niej opisać przebieg znajomości małżonków (od poznania do ewentualnego rozejścia się). Najważniejsze, aby podać tutaj fakty oraz okoliczności potwierdzające sugerowany tytuł nieważności małżeństwa kościelnego – przykładowo: jeśli dochodzimy stwierdzenia nieważności małżeństwa kościelnego, bo nie zostało skonsumowane, podajemy fakty związane z tym zarzutem. W skardze powinno się podać optymalnie trzech świadków. Do wniosku należy dołączyć kopię skargi, kościelne świadectwo zawarcia małżeństwa oraz, jeśli takie zostało wystawione, kserokopię rozwodu cywilnego.
Sąd biskupi podczas rozpatrywania skargi musi ustalić tytuł z jakiego będzie prowadził postępowanie o stwierdzenie nieważności małżeństwa. Najczęściej w tym momencie do przedstawienia swojej wersji wzywana jest druga strona. Sąd może określić tzw. formułę wątpliwości, która zwykle wydłuża całą procedurę. Po etapie postępowania sąd zaczyna publikację akt – tylko na tym etapie strony mogą się zapoznać z dokumentacją sprawy. W tym momencie wypowiada się również obrońca węzła małżeńskiego. Przedstawia on argumenty przeciwko uznaniu małżeństwa za nieważne. Ostatecznie sąd biskupi wydaje wyrok pierwszej instancji. Co ważne, aby małżeństwo ostatecznie zostało uznane za nieistniejące, wymagane są dwie instancje…
Sprawa nie jest prosta i może trwać nawet kilka lat. Jednak jest możliwa do przeprowadzenia. Możliwe jest więc również ponowne zawarcie ślubu kościelnego, tak, jakby do tego sakramentu nigdy wcześniej nie przystępowano.

-Czy spadek dziedziczy się z długami i jak się przed tym zabezpieczyć?

– W tej kwestii szykują się duże zmiany (wg stanu z sierpnia 2014 r.). Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy Kodeks cywilny, ustawy Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw, przedłożony przez ministra sprawiedliwości. Najważniejsza zmiana zakłada wprowadzenie jako zasady, odpowiedzialności spadkobierców za długi spadkowe z tzw. dobrodziejstwem inwentarza, tj. do wysokości wartości aktywów spadkowych. Oznacza to, że spadkobierca zamiast dziedziczyć spadek z wszystkimi długami zmarłego, będzie odpowiadał za nie tylko do wysokości przejętego majątku.
Obecnie, w ciągu 6 miesięcy od dnia, kiedy dowiemy się o śmierci spadkodawcy (stajemy się spadkobiercą), musimy złożyć stosowne oświadczenie (o przyjęciu lub odrzuceniu spadku). Jeśli spadkobierca złoży oświadczenie o odrzuceniu spadku, to nie dziedziczy spadku, a tym samym długów.
Spadkobierca może też przyjąć zadłużony spadek: bez ograniczenia odpowiedzialności za długi (tzw. przyjęcie proste) i z ograniczeniem odpowiedzialności za długi (tzw. przyjęcie z dobrodziejstwem inwentarza). W pierwszym przypadku spadkobierca odpowiada za długi całym swoim majątkiem, jeśli decyduje się na przyjęcie proste nie musi też składać oświadczenia – brak oświadczenia oznacza przyjęcie spadku bez ograniczenia odpowiedzialności za długi. W drugim przypadku – spadkobierca w ciągu 6 miesięcy, od momentu gdy dowiedział się o spadku, musi złożyć u notariusza lub w sądzie rejonowym, oświadczenie o przyjęciu spadku z dobrodziejstwem inwentarza. Oznacza to, że przejmuje długi, ale tylko do wysokości spadku.
W praktyce, jeśli spadkobierca nie zna prawa na temat dziedziczenia, i nie dopełni formalności związanych ze złożeniem oświadczenia o odrzuceniu spadku lub złożeniem oświadczenia o przyjęciu spadku z dobrodziejstwem inwentarza – to nieświadomie odziedziczy zadłużony spadek i będzie odpowiadał za zobowiązania zmarłego całym swoim majątkiem (tzw. proste przyjęcie spadku). Chodzi m.in. o niespłacone pożyczki, kredyty bankowe i inne zobowiązania, np. zaległości czynszowe.
Nowe rozwiązanie będzie chronić spadkobierców przed niespodziewaną odpowiedzialnością za długi spadkowe zmarłego. Przyjęto, że jeśli spadkobierca w ciągu 6 miesięcy (od kiedy dowiedział się o śmierci spadkodawcy), nie złoży oświadczenia o odrzuceniu spadku lub nie złoży oświadczenia o przyjęciu spadku wprost – będzie to równoznaczne z przyjęciem spadku z dobrodziejstwem inwentarza, czyli z ograniczeniem odpowiedzialności za długi.

– Kiedy mogę starać się o zwolnienie mnie od kosztów sądowych?

– Zwolnienia od kosztów sądowych może się domagać osoba fizyczna, jeżeli złoży oświadczenie, z którego wynika, że nie jest w stanie ich ponieść bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Wniosek należy zgłosić na piśmie lub ustnie do protokołu w sądzie, w którym sprawa ma być wytoczona lub już się toczy. Osoba fizyczna, która nie ma miejsca zamieszkania w siedzibie tego sądu, może złożyć wniosek o przyznanie zwolnienia od kosztów sądowych w sądzie rejonowym właściwym ze względu na miejsce swego zamieszkania. Sąd przesyła niezwłocznie ten wniosek właściwemu sądowi.
Do wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych powinno być dołączone oświadczenie obejmujące szczegółowe dane o stanie rodzinnym, majątku, dochodach i źródłach utrzymania osoby ubiegającej się o zwolnienie od kosztów, które w miarę możliwości powinny być potwierdzone odpowiednimi dokumentami (np. odcinkiem renty, zaświadczeniem o zarobkach, wypełnionym drukiem PIT itp.)

– Kiedy mogę starać się o podwyższenie alimentów?

– Zgodnie z art. 138. Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, w razie zmiany stosunków można żądać zmiany orzeczenia lub umowy dotyczącej obowiązku alimentacyjnego. Potrzeby uprawnionego (małoletnich dzieci) oraz możliwości zobowiązanego ulegają zmianie. Tym samym może ulegać zmianie wysokość alimentów. Do stwierdzenia, czy nastąpiła zmiana stosunków w rozumieniu powyższego artykułu, należy brać pod uwagę, czy istniejące warunki i okoliczności mają charakter trwały, dotyczą okoliczności zasadniczych, ilościowo znacznych i wyczerpują te przesłanki, które w istotny sposób wpływają na istnienie czy zakres obowiązku alimentacyjnego (wytyczne Sądu Najwyższego z 1987 r.).
Najczęstszą przyczyną zmiany stosunków, a tym samym powództwa o podwyższenie alimentów na rzecz dziecka, jest wzrost potrzeb dorastającego dziecka oraz ogólny wzrost cen.
Wspomniana zmiana stosunków związana jest wprost z zakresem świadczeń alimentacyjnych , które to zgodnie z art.135 § 1 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego zależą od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego.
W świetle powyższego, roszczenia o zmianę wysokości zasądzonych alimentów przysługuje każdemu opiekunowi prawnemu, który w uzasadniony sposób wykaże wzrastające potrzeby swoich małoletnich pociech. Postępowanie dowodowe w tej sprawie ma charakter porównawczy tego, co było podstawą ustalenia alimentów w sprawie poprzedniej, z tym, co jest w sprawie wytoczonej na podstawie art. 138 KRO.

– Jaka spółka handlowa jest najlepsza?

– To zależy od skali biznesu, planów, ryzyka gospodarczego, kapitału itp. Każda spółka handlowa ma swoje plusy i minusy. Przykładowo, jeśli chodzi o Spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością, niski minimalny poziom kapitału zakładowego (5000 zł) powoduje, że każdy może rozpocząć swoją przygodę z biznesem od spółki z o.o. Co więcej, dla jej założenia nie potrzebujemy nawet wspólnika, a co chyba najważniejsze – nie odpowiadamy majątkiem osobistym za jej zobowiązania. Spółka ta powinna być pierwszym wyborem dla osób prowadzących biznes generujący duże obroty przy stosunkowo niskiej marży, gdzie jedno czy dwa potknięcia mogą wstrząsnąć wypłacalnością takiej firmy. Największym jej minusem jest konieczność prowadzenia pełnej księgowości oraz opodatkowanie podatkiem CIT. Z kolei spółka osobowa, jaką jest spółka jawna cechuje się prostotą jej założenia oraz nieskomplikowanymi procedurami prowadzenia spraw spółki. Warto wiedzieć, że umowa spółki jawnej musi być zawarta w formie pisemnej, jednak sporządzenie aktu notarialnego nie jest obowiązkowe. W myśl obowiązujących przepisów prawnych, spółka jawna podlega znacznie mocniejszej ochronie niż spółka cywilna lub działalności prowadzone przez osoby fizyczne, które nie są firmami. Zaletą spółki jawnej jest możliwość wyboru zryczałtowanych, mniej złożonych form opodatkowania. Natomiast największym minusem spółki jawnej jest solidarna oraz pełna odpowiedzialność wspólników spółki jawnej za jej zobowiązania.

– Czy są szanse na odzyskanie pieniędzy od dłużnika, przeciwko któremu toczą się już egzekucje i ile to może mnie dodatkowo kosztować?

– Szanse zawsze są. W wieli przypadkach decydujące znaczenie ma czas. Na pewno z dochodzeniem roszczeń pieniężnych nie ma co zwlekać. Wiem, że czasem przeszkodą jest brak pieniędzy na sprawę. Pewnym rozwiązaniem jest elektroniczne postępowanie upominawcze. Postępowanie to, podobnie jak zwykłe postępowanie upominawcze, dotyczy spraw o zapłatę, w których roszczenia są na tyle uzasadnione, że sąd nie musi kierować sprawy na rozprawę i wydaje nakaz zapłaty.
Wśród podstawowych atutów tego postępowania wskazać należy:
– niższe koszty postępowania – opłata sądowa wynosi jedynie 1/4 normalnego wpisu sądowego (np. przy sprawie o 15.000 zł opłata sądowa będzie wynosiła 188 zł, a nie 750 zł),
– szybsze wydanie nakazu zapłaty – zwykle następuje w ciągu kilku tygodni, oraz
– szybsze uzyskanie klauzuli wykonalności – niezaskarżony przez dłużnika nakaz zapłaty uzyskuje ją automatycznie.
Ponadto, w przypadku zbiegu egzekucji administracyjnej i sądowej, tzn. gdy przeciwko temu samemu dłużnikowi prowadzi egzekucję również np. naczelnik urzędu skarbowego, łączne prowadzenie egzekucji przejmuje komornik, który prowadzi egzekucję na podstawie nakazu zapłaty wydanego w postępowaniu elektronicznym.
Jak zatem widać, istnieją sposoby na bardziej prawdopodobne, szybsze i tańsze odzyskanie pieniędzy od dłużnika, nawet jeżeli toczą się przeciwko niemu inne postępowania egzekucyjne.

– Czy konsument może ogłosić upadłość?

– Tak. Jest to możliwe w naszym kraju już od kilku lat. Niestety, jak do tej pory, z uwagi na zbytni formalizm i warunki ogłoszenia upadłości, na ponad 2 tysiące wniosków o upadłość, sądy rozpatrzyły jedynie kilkadziesiąt. Niedługo to się zmieni. Pod koniec sierpnia 2014 r. Parlament zakończył prace nad zmianą ustawy dotyczącej upadłości konsumenckiej. Nowe przepisy, które dotyczą wyłącznie osób fizycznych, nie prowadzących działalności gospodarczej, wejdą w życie pod koniec roku. Ustawę musi jeszcze podpisać prezydent.
Nowe przepisy zdecydowanie złagodzą rygory ogłoszenia upadłości konsumenckiej. Sąd będzie mógł oddalić wniosek o ogłoszenie upadłości konsumenckiej tylko wtedy, gdy stan niewypłacalności konsumenta powstał na skutek jego umyślnego działania lub wskutek rażącego niedbalstwa. Bankructwo i ogłoszenie upadłości będzie w szczególnych okolicznościach możliwe nawet bez zaspokojenia wierzycieli i ustalenia planu spłat długu. Dłużnik uzyskał też możliwość zawarcia układu z wierzycielami, co umożliwi mu np. zachowanie mieszkania lub domu w zamian za ustalony za zgodą większości wierzycieli indywidualny plan spłat, przy czym skrócono z 5 do 3 lat maksymalny czas na oddanie długu w takiej sytuacji. W sytuacji, gdy dłużnik – na potrzeby spłaty zadłużenia – sprzeda nieruchomość, będzie mu przysługiwała większa niż dotychczas kwota na pokrycie kosztów wynajmu nowego lokum – z obecnej 12-krotności do 24-krotności średniego czynszu najmu. Obniżeniu ulegnie opłata od wniosku o ogłoszenie upadłości konsumenckiej z kwoty 200 zł do kwoty 30 zł. Nowela wprowadza też m.in. odstąpienie od formalizmu przy postępowaniu upadłościowym konsumenta – sąd będzie mógł pominąć drobne braki we wnioskach i oświadczeniach konsumenta. Ponadto, możliwe będzie bankructwo nawet jeśli dłużnik ma jednego wierzyciela, co obecnie jest niemożliwe.